Okalew – Czarny Las

Ciepło, słońce i trochę wiatru zachęciło, by w niedzielę 14 maja pojechać na lody do Okalewa. Dalej przez Cichostów, Milanów do Czarnego Lasu na ognisko, które nie wygasa – tylu chętnych miłośników spacerów pieszych i rowerowych. Po przebudowaniu drewnianej kładki rezerwat nabrał większego znaczenia – ale tak naprawdę to co i gdzie możemy jeszcze podziwiać. Z naszego podstawowego składu grupy rowerowej zabrakło Marka, który zdobywał punkty w turnieju siatkarskim w hali sportowej w Wohyniu. Siatkarze świętowali swoje tryumfy w brzózkach pod dachem z napisem ROWERAKI. My dołączyliśmy do nich na koniec podróży, z gratulacjami.

Rajd Ekumeniczny

Piękna słoneczna pogoda 2 kwietnia skłoniła nas, aby z rowerzystami z Parczewa wziąć udział w Rajdzie Ekumenicznym. W trakcie kilkugodzinnej przejażdżki poznaliśmy trochę historii żydowskiej (bo zaczęło się od Muzeum na Kółkach przy Urzędzie Miejski w Parczewie), a w terenie miejsca pamięci od czasów Powstania Styczniowego do drugiej wojny. Szczególnie ciekawą historię usłyszeliśmy od przewodnika o żydowskim „bazarze” w lesie nieopodal Białki. Jest to miejsce gdzie w czasie wojny powstał duży żydowski obóz rodzinny. Ukrywający się tu ludzie mieszkali w ziemiankach i trafiali tu uciekając z pociągów i gett. Czytaj dalej …

Powitanie wiosny

Tego roku pozwoliliśmy, by wiosna zawitała zawitał do nas kilka dni później. Słowiański obrzęd pożegnania zimy znany w Polsce od wieków jako „Topienie Marzanny” odbył się dopiero w niedziele 26 marca, ale za to skutecznie. Przybrana w kolorowe stroje kukła Marzanny to bogini słowiańska, która była symbolem zimy i śmierci zakończyła swój żywot w naszej Piwonii. Od tego czasu jak widzimy pogoda wyraźnie poprawia się, a to również dlatego, że powitaliśmy słowiańską boginię Jaryłę która jest domniemanym bóstwem płodności i wiosny ! Czytaj dalej …

Sezon rozpoczęty


Zaczęło się – ponad 130 dni czekaliśmy na te chwilę, by po zimowej przerwie wsiąść na rowery i ruszyć w teren. Pierwszy wyjazd kilkuosobową grupą obejmował Suchowolę, Okalew, Milanów, Czarny Las, Kostry, Kopinę. Przejechaliśmy 45 km. Pierwsza dość ciepła niedziela 5 marca wyciągnęła z domów spacerowiczów i rowerzystów. Czarny Las pod Milanowem tętni życiem – w kilku miejscach spotkania bardziej lub mniej zorganizowane, na drewnianej kładce ruch jak w środku lata, przyroda powoli budzi się do życia, a my skwapliwie korzystamy z takiej aury.
Czytaj dalej …

Kulig

 

Zamieniliśmy rowery na sanki i ruszyliśmy w niedzielne południe 22 stycznia 2017 roku na kulig. Zabraliśmy ze sobą ciepłe ubrania, kiełbaski na ognisko i za ciągnikiem, sanki za sankami, przez zaśnieżone pola i łąki, bezdrożami dotarli na ognisko. Świetna zabawa z dużymi przygodami, mamy przynajmniej jakiś przerywnik w jazdach rowerowych. Może uda się zorganizować kolejną sannę.
Czytaj dalej …

Uczymy się od sąsiadów

Spotkanie Parczewskiej Grupy Rowerowej 18 listopada br. w sali PDK przy ul. Bema z naszym udziałem. Tematem przewodnim było podsumowanie minionego roku i ambitne plany na rok kolejny. Z różnych względów nigdy im nie dorównamy, ale i my mieliśmy swój atut – Kronikę Roweraków. Czytaj dalej …

Podsumowanie sezonu

Listopad to dobry czas by zakończyć sezon rowerowy, chociaż niektórzy twierdzą, że na rower każda pogoda jest dobra, wystarczy tylko właściwie się ubrać. Nam wystarczy jeździć od kwietnia do października, to i tak dużo nabitych kilometrów na licznikach 3- 4 tys. Kilkadziesiąt niedzielnych wyjazdów ( w inne dni też były), kilka zorganizowanych imprez rowerowych, ok 200 osób które dołączały do nas w różnym czasie i miejscu, dziesiątki poznanych miejsc i … czekamy na nowy sezon rowerowy, już tylko cztery miesiące. Czytaj dalej …

Jedziemy dla Amelki

I pojechaliśmy kilkuosobową grupą Roweraków, by na festynie charytatywnym w Lisiowólce wspierać akcję zorganizowaną przez szkołę. Zbieraliśmy fundusze na dalsze leczenie i rehabilitację 3 letniej Amelki Dobek z Lublina. Nie byliśmy rekordzistami w zbiórce pieniędzy, ale grosz do grosza, jak podają organizatorzy, zebrano w sumie 7630 zł. Na naszym stoisku największe zainteresowanie budził drewniany rower, a zdjęcie przy nim to … pieniążek do skarbonki. Atrakcji było wiele, dla każdego coś innego – policja, milicja,drony, samochody BMW, klub motocyklowy, bryczki, strażacy, studio fryzur, coś do zjedzenia, a czas umilały zespoły muzyczne.
Wspaniała inicjatywa, dziękujemy za zaproszenie. Czytaj dalej …

Szlakiem „Green Velo”

W sobotę 8 października kilkuosobowa grupa Roweraków udała się do Zamościa, by wspólnie innymi rowerzystami z naszego województwa pokonać i poznawać kolejne kilometry szlaku rowerowego Green Velo. Tym razem ponad 70 osobowa ekipadzielnych i nieustraszonych miłośników turystyki rowerowej zwiedziła okolice Zwierzyńca, Szczebrzeszyna i Zamościa. Rajd rowerowy zorganizowała Lubelska Regionalna Organizacja Turystyczna, by promować walory turystyczne województwa lubelskiego. Ach zamojskie jakie cudne – może tu jeszcze zajrzymy. Czytaj dalej …

Święty Antoni w Turowie – 25.09.2016r.

To była szybka wycieczka. Do Turowa dojechaliśmy w niecałą godzinę, by tam od miejscowego przewodnika pani Marianny usłyszeć ciekawostki o świętym Antonim (ten od osób i rzeczy zaginionych). W miejscu gdzie był przed kilkoma wiekami św. Antoni Padewski stoi kaplica wystawiona na jego cześć. Obok groby powstańcze z 1830 roku i z II wojny światowej. Pobyt zakończyliśmy i p. Marianny i Adama, dziękujemy. Czytaj dalej …