• CYTAT DNIA
    "Dobroć to jedyna inwestycja, na której nie sposób stracić"
    Henry David Thoreau

Zamieniamy rowery na sanie

A gdy zima prawdziwa nastanie zamieniamy rowery na sanie. I nastała – prawdziwa, ze śniegiem i mrozem. Czas odgrzebać zakurzone sanie z napisem ROWERAKI i ruszyć po polach i lasach. Wprawdzie współczesny kulig trochę odbiega od tradycyjnych prowadzonych przez Arlekina w świetle płonących pochodni na saniach ciągnionych przez prawdziwe konie, to dla nas spędzenie kilku godzin w naszym koleżeńskim gronie jest czymś wyjątkowym. W niedzielne południe 18-osobowa grupa przybyła do wiaty turystycznej przy ulicy Parczewskiej, by na saniach odbyć długo oczekiwany kulig. Wprawdzie nie było koni z janczarami i sama przejażdżka trwała niespełna godzinę, to i tak wystarczyło. Tradycyjne ognisko z grzańcem i kiełbasa na patyku dopełniły tradycji. Były też i tańce, może nie polskie narodowe jak nakazuje dawna tradycja, ale wszyscy orzekli zgodnie – takie spotkania są potrzebne. Dziękujemy Wiesławowi i Darkowi za zorganizowanie kuligu, a Sławkowi za powożenie i oczekujemy, że dołączy do naszej rowarakowej rodziny.   

Dodaj do zakładek Link.

Możliwość komentowania została wyłączona.