Noc Unii Lubelskiej

449 lat temu 1 lipca w Lublinie została zaprzysiężona unia Polski z Litwą. Z tej okazji odbywają się w stolicy naszego województwa uroczystości związane w tym podniosłym wydarzeniem. Nasza grupa też postanowiła wziąć w tym udział. Na zaproszenie organizatorów Roweraki jako przedstawiciele Litwy (bo w tamtych czasach byliśmy Wielkim Księstwem Litewski) udały się w długą ponad 100 kilometrową trasę, by dawnym „Szlakiem Jagiellońskim” przez Przewłokę, Parczew, Gościniec, Ostrów Lubelski, Kijany dotrzeć do Bramy Krakowskiej w Lublinie. Tam przywitali nas organizatorzy dwudniowej imprezy. Czytaj dalej …

Lubartów 2018

Pogoda specjalnie nie zachęcała do rowerowych wycieczek, ale do Lubartowa w niedzielę 24 czerwca wypadało pojechać, podpisać listę obecności, przejechać do Kozłówki, zjeść grochówkę i zabrać na pamiątkę pamiątkowy dyplom i koszulkę. Można by na tym zakończyć, a tu wielka niespodzianka. W parku pałacowym natrafiliśmy przypadkowo na VI Lubelskie Dni Kultury Łowieckiej, imprezę o której będziemy długo mówili. Czytaj dalej …

Nad Bobrówką

Od wielu lat nad Bobrówką w Lasach Parczewskich odbywają się patriotyczne uroczyści związane z pobytem i walkami 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej w ramach akcji Burza na Lubelszczyźnie. Wśród kilkuset uczestników, przedstawicieli władz samorządowych, pocztów sztandarowych, wojska, delegacji różnych środowisk, nielicznych przedstawicieli rodzin pomordowanych była również delegacja Roweraków z Wohynia. Po uroczystej polowej Mszy Św. i przedstawieniu historii 27 Dywizji, w tym rozbrojeniu przez Armię Czerwoną i dalszych losach żołnierzy dla których szlak bojowy zakończył się na Uroczysku Baran Czytaj dalej …

Spotkanie z Rowerowym Łukowem

Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami w niedziele 3 czerwca spotykaliśmy się na neutralnym terenie czyli w Radzyniu z Rowerowym Łukowem. Kilkunastoosobowa grupa rowerzystów z Łukowa, podobnie jak my przyjechała by poznać się, porozmawiać, wspólnie zaplanować jakiś wyjazd. Już niedługo, bo 30 czerwca może dołączą nasi nowi koledzy do rajdu Wohyń – Lublin dawnym szlakiem jagiellońskim na uroczystości „Noc Unii Lubelskiej”. Dziękujemy rowerzystom z Łukowa za miłe spędzenie niedzielnego popołudnia. Być może wpadniemy do Was 1 lipca by posłuchać piosenek Zenka M. Czytaj dalej …

Planta – pamiętamy !

Planta to miejsce, gdzie przed 78 laty hitlerowcy dokonali zbrodni na niewinnych Polakach w ramach „odpowiedzialności zbiorowej”, w odwecie za śmierć niemieckiego kolonisty z którym absolutnie nie mieli nic wspólnego. Pamiętając o tych wydarzeniach delegacja Roweraków 31 maja 2018 r. udała się pod pomnik w planterskim lesie, by wspólnie z innymi uczestnikami skromnych uroczystości złożyć wiązanki kwiatów i zapalić znicze. W grupie 10 osób znaleźli się nowi uczestnicy niedzielnych wypraw – może na dłużej zabawią w naszej rowerowej „rodzinie” i poznają lepiej historię swych ziem. Czytaj dalej …

Zawody Strongmana

W niedzielę 27 maja niewielką grupą pojechaliśmy do Międzyrzeca, by tam przynajmniej częściowo wziąć udział w Dniach Międzyrzeca. W drodze do celu miło było spotkać się z naszymi znajomymi pędzącymi (niestety samochodem) do domu. Atrakcją u naszej roweraczki Ani na Międzyrzeckich Jeziorkach były Zawody Strongmana. Organizatorzy postarali się, by kibice także mogli popróbować swych sił. Wśród chętnych z tłumu i my mieliśmy swojego przedstawiciela – Michała, który w konkurencji „spacer farmera” zajął drugie miejsce, z czego jesteśmy bardzo dumni i gratulujemy !!! Czytaj dalej …

Wola Okrzejska

Po kilku godzinach jazdy i przejechaniu 68 kilometrów dotarliśmy do Woli Okrzejskiej, gdzie odbywał się wyścig kolarski o puchar Henryka Sienkiewicza. Nawet udało się przez przypadek wziąć udział w wyścigu i z uśmiechem odbierać gratulacje po przejechaniu linii mety. Jednak głównym punktem wyjazdu było miejsce urodzin naszego noblisty Henryka Sienkiewicza. Tutaj urodził się, wychowywał, pisał utwory. Kto nie zna Nel, Nerona, Zagłoby, kto nie czytał „W Pustyni i w Puszczy”, „Quo Vadis”, „Potopu” powinien czym prędzej przyjechać do Woli Okrzejskiej by nacieszyć oko Czytaj dalej …

Wycieczka PZN

W dniu 18 maja br. 30 osobowa grupa z Polskiego Związku Niewidomych – Koło w Radzyniu Podlaskim postanowiła w ramach realizacji zadania publicznego pt. ”Cudze chwalicie swego nie znacie” odwiedzić Wohyń i poznać trochę naszej historii. Spotkanie trwało około dwóch godzin i zaczęło się w kościółku w Bezwoli. Tam była przedstawiona historia jakże ważnego dla nas miejsca. Z wielkim zainteresowanie w dalszej części nasi goście wysłuchali opowieści o strażnicy, dawnym WDT, kościele parafialnym i oczywiście „Placu 9 Września 1939 roku”. Czas pozwolił by na zakończenie podjechać do kapliczki unickiej przy ulicy Ustrzewskiej. Czytaj dalej …

Szlakiem kolejki wąskotorowej

Szlakiem kolejki wąskotorowej, to kolejna wycieczka rowerowa, która odbyła się 6 maja 2018r. i miała na celu poznanie okolic Wohynia.
Ponad 70 lat temu na rynku do przejeżdżającej kolejki wąskotorowej, zbudowanej przez księcia Czetwertyńskiego, dołączali ludzie, by wspólnie wędrować wiele kilometrów do Suchowoli. W wagonikach ciągnionych przez konie przewożono towary z Suchowoli do Bezwoli, z folwarków z Branicy i odwrotnie. Trasa kolejki biegła (patrząc od stacji Bezwola) obok cmentarza unickiego do drogi planterskiej, obok szkoły w Wohyniu, ulicami: Włodawską, Radzyńską, Suchowolską, Branicką do Drogi Paradnej. Czytaj dalej …

Historia obozu w Ossowie

Kolejna ciepła niedziela 27 kwietnia pozwoliła nam bardziej zagłębić się w historię lokalną i poznać miejsce gdzie w czasie II wojny funkcjonował obóz pracy dla Żydów. Na przełomie lat 1940-42 naprzeciw gospodarstwa pana Józefa Mackiewicza w Ossowie w starym gospodarstwie Niemcy założyli obóz pracy wyłącznie dla Żydów. Czytaj dalej …

Byliśmy w Lublinie

Dzięki uprzejmości Dyrektora Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. H. Łopacińskiego w Lublinie pana Tadeusza Sławeckiego 17 kwietnia 2018 r. w głównej galerii biblioteki odbyło się spotkanie przygotowane przez nasze Stowarzyszenie. Spotkanie pod nazwą „Z roweru widać lepiej” czyli jak nietypowo i skuteczniej poznawać historię lokalną było zachętą do odwiedzenia atrakcyjnych miejsc w Wohyniu. Czytaj dalej …