Do Czarnego Lasu

Kolejna niedzielna wycieczka 28 kwietnia to spotkanie z Radzyńską Grupą Rowerową „I LO i Przyjaciele” chcącą poznać Czarny Las pod Milanowem. Spotkanie na „granicy”, krótki odpoczynek w Wohyniu i w trasę przez Kopinę, Milanów (bo nie wszyscy widzieli tam kościół) do Czarnego Lasu. Odczucia bardzo zróżnicowane – przyroda ciągle zaskakuje, ale za kilka tygodni będzie lepiej. Obowiązkowe ognisko i lekcja historii. Przez Rudno i Plantę szlakiem skazańców, gdzie z początkiem II wojny hitlerowcy wymordowali 51 osób za to, że byli Polakami. Czytaj dalej …

Samotna wycieczka

Mimo zapowiedzi i ogłoszeń w niedzielę 14 kwietnia jedynego roweraka z Wohynia odwiedził tylko Mariusz z Radzynia. Po dość szybkiej jeździe przez Milanów spotykaliśmy w Czarnym Lesie znajomych rowerzystów z Parczewa. Jak zwykle wspólne ognisko, wspomnienia, opowieści i w trasę. Kierunek Jabłoń na spotkanie z p. Basią kustoszem Muzeum Zamoyskiego w Jabłoniu, by wysłuchać opowieści o Auguście Zamoyskim. Podobno będzie film dokumentalny o znakomitym polskim rzeźbiarzu i rowerzyście, który w okresie międzywojennym pokonał rowerem trasę z Paryża do Zakopanego prawie 3 tys. km Czytaj dalej …

Pałac w Białce

Niedziela 07 kwietnia to już trzeci zorganizowany wyjazd na trasę. Podobnie jak dwa lata temu jedziemy do pałacu w Białce. Są nowi rowerzyści z Kopiny, Wohynia i co nas szczególnie cieszy dobrzy znajomi z Radzynia, w sumie ok. 20 osób. Takie miejsce zawsze można podziwiać i zwiedzać – sala balowa, pokoje reprezentacyjne, kuchnia z pełnym wyposażeniem, na górze może 10 sypialni, na dole pralnia, sauna, natryski i wiele innych ciekawostek. Wszystko umeblowane i dopięte na ostatni guzik – meble z epoki, piękne zastawy stołowe, żyrandole, obrazy, zasłony, drzwi, podłogi robią wrażenie. Czytaj dalej …

Kierunek Okalew

Trasa do Okalewa 31 marca br. jest jedną z pierwszych w każdym sezonie, bo blisko, brak ruchu na drogach, spokojnie. Jednak w tym roku jedziemy przez Kopinę, by zabrać na rower nową roweraczkę Krysię, która deklaruje częste wyjazdy z naszą grupą. Pożyjemy – zobaczymy. Po drodze postój nad stawem w lesie za Milanowem, w Okalewie przerwa pod parasolami i kierunek dom. Jeszcze tylko pamiątkowe zdjęcie przed słynnym dębem „król lasu” i czas na obiad. Do zobaczenia za tydzień. Czytaj dalej …

Piąty sezon – zaczynamy !

Po 167 dniach od ostatniej wyprawy jesienią roku ubiegłego w niedzielę 24 marca rozpoczęliśmy 5 rok działalności Roweraków. Droga krótka, by tylko do Czarnego Lasu pod Milanowem. Trochę za wcześnie, by podziwiać budzącą się do życia przyrodę. Sterczące kikuty drzew, sucho, ptaków jak na lekarstwo nie sprzyjało podziwianiu przyrody. Za to towarzystwo wyśmienite – z naszej strony dziesięć osób. Po drodze znajomi z Białej Podlaskiej, których spotkaliśmy w Wohyniu i powtórnie przy ognisku w Czarnym Lesie. Dzień słoneczny, temperatura odpowiednia, po drodze wielu spacerowiczów – będzie tylko lepiej ! Czytaj dalej …

Niedziela z atrakcją

Miejsce w Plancie, gdzie z początkiem wojny hitlerowcy wymordowali 51 osób za to, że byli Polakami każdy zna. Ale dla przypomnienia historii i rozruszania kości po zimie w niedzielne popołudnie 17 marca pojechaliśmy na krótką wycieczkę. Jednak nie to było atrakcją dnia. Nasz kolega Roman (po powrocie do domu) zabrał nas dorożką na przejażdżkę. Pojazd zaprzężony w dwie klacze Oktawię i Jagę sprawnie prowadzony przez woźnicę radził sobie znakomicie w ruchu drogowym. Stara Wieś w Bezwoli, szosa wisznicka z pędzącymi samochodami, gwiżdżący pociąg to tyko niektóre utrudnienia podczas przejazdu. Czytaj dalej …

Spotkanie Roweraków

W ubiegły piątek 1 lutego br. w Gminnym Centrum Kultury w Wohyniu odbyło się zebranie Roweraków. W obecności 17 osób (w tym dwie z Radzynia) poruszono sprawy organizacyjne oraz przedstawiono ramowy plan działania na rok bieżący. Główną imprezą będzie organizacja rajdu rowerowego w 450 rocznicę zawarcia Unii Lubelskiej. W sobotę 13 lipca (a może zaczniemy od piątku) zorganizujemy rajd po krainie Roweraków dla chętnych zaprzyjaźnionych grup rowerowych, a w niedzielę pojedziemy do Lublina na główne uroczystości – zabierzemy oczywiście swojego Raka, by było mu weselej w towarzystwie lubelskiego Koziołka. Czytaj dalej …

Zimowe ognisko

Współczesny kulig może być tylko pretekstem do koleżeńskiego spotkania, bowiem odbiega od tradycyjnego przejazdu sankami prowadzonymi przez Arlekina w świetle płonących pochodni. Brakuje polskich tańców narodowych (bo obce były zabronione) i trwa zaledwie kilka godzin w przeciwieństwie do tych tradycyjnych, kilkudniowych. Jeżeli brakuje sanny, to dobrym środkiem transportu może być samochód, ale najważniejsze jest to, by wspólnie w rowerakowej rodzinie spędzić godzinę czy dwie – powspominać to co było w ubiegłym roku i zaplanować zbliżający się sezon rowerowy. Pomysłów jest dużo, większość Czytaj dalej …

Opłatek w Parczewie

Od wielu lat Parczewska Grupa Rowerowa z początkiem roku kalendarzowego organizuje spotkania opłatkowo – noworoczne dla zaprzyjaźnionych rowerzystów. Tradycją jest również to, że uroczystość rozpoczyna się Mszą św. w bazylice w intencji rowerzystów z Parczewa i ich rodzin. Część opłatkowa i rozrywkowa odbywa się w sali bankietowej w bardzo uroczystej scenerii. Są księża, opłatek, śpiew kolęd, życzenia, a w dalszej części bardziej na wesoło przy stole i na parkiecie. Na spotkaniu w sobotę 5 stycznia przybyło ok. 60 osób. którzy współpracują z PGR i przybyli z różnych zakątków województwa. Czytaj dalej …

Rocznica Sejmu w Wohyniu

Za czasów króla Zygmunta Augusta, dokładnie 450 lat temu Wohyń był miejscem, gdzie zjechała szlachta litewska, by zdecydować w imieniu całego Wielkiego Księstwa Litewskiego o tym, czy warto z Koroną zawierać unię zwaną później lubelską i zjednoczyć oba narody w Rzeczpospolitą Obojga Narodów będącą w tamtych latach drugim obszarowo po księstwie moskiewskim państwem w Europie. W którym miejscu spotkali się dostojnicy litewscy jeszcze nie wiadomo, na razie jest tylko pewne, że był u nas dwór królewski, który ufundował starosta wohyński Eustachy Wołłowicz, Czytaj dalej …