Sezon rozpoczęty


Zaczęło się – ponad 130 dni czekaliśmy na te chwilę, by po zimowej przerwie wsiąść na rowery i ruszyć w teren. Pierwszy wyjazd kilkuosobową grupą obejmował Suchowolę, Okalew, Milanów, Czarny Las, Kostry, Kopinę. Przejechaliśmy 45 km. Pierwsza dość ciepła niedziela 5 marca wyciągnęła z domów spacerowiczów i rowerzystów. Czarny Las pod Milanowem tętni życiem – w kilku miejscach spotkania bardziej lub mniej zorganizowane, na drewnianej kładce ruch jak w środku lata, przyroda powoli budzi się do życia, a my skwapliwie korzystamy z takiej aury.
Czytaj dalej …

Kulig

 

Zamieniliśmy rowery na sanki i ruszyliśmy w niedzielne południe 22 stycznia 2017 roku na kulig. Zabraliśmy ze sobą ciepłe ubrania, kiełbaski na ognisko i za ciągnikiem, sanki za sankami, przez zaśnieżone pola i łąki, bezdrożami dotarli na ognisko. Świetna zabawa z dużymi przygodami, mamy przynajmniej jakiś przerywnik w jazdach rowerowych. Może uda się zorganizować kolejną sannę.
Czytaj dalej …

Uczymy się od sąsiadów

Spotkanie Parczewskiej Grupy Rowerowej 18 listopada br. w sali PDK przy ul. Bema z naszym udziałem. Tematem przewodnim było podsumowanie minionego roku i ambitne plany na rok kolejny. Z różnych względów nigdy im nie dorównamy, ale i my mieliśmy swój atut – Kronikę Roweraków. Czytaj dalej …

Podsumowanie sezonu

Listopad to dobry czas by zakończyć sezon rowerowy, chociaż niektórzy twierdzą, że na rower każda pogoda jest dobra, wystarczy tylko właściwie się ubrać. Nam wystarczy jeździć od kwietnia do października, to i tak dużo nabitych kilometrów na licznikach 3- 4 tys. Kilkadziesiąt niedzielnych wyjazdów ( w inne dni też były), kilka zorganizowanych imprez rowerowych, ok 200 osób które dołączały do nas w różnym czasie i miejscu, dziesiątki poznanych miejsc i … czekamy na nowy sezon rowerowy, już tylko cztery miesiące. Czytaj dalej …

Jedziemy dla Amelki

I pojechaliśmy kilkuosobową grupą Roweraków, by na festynie charytatywnym w Lisiowólce wspierać akcję zorganizowaną przez szkołę. Zbieraliśmy fundusze na dalsze leczenie i rehabilitację 3 letniej Amelki Dobek z Lublina. Nie byliśmy rekordzistami w zbiórce pieniędzy, ale grosz do grosza, jak podają organizatorzy, zebrano w sumie 7630 zł. Na naszym stoisku największe zainteresowanie budził drewniany rower, a zdjęcie przy nim to … pieniążek do skarbonki. Atrakcji było wiele, dla każdego coś innego – policja, milicja,drony, samochody BMW, klub motocyklowy, bryczki, strażacy, studio fryzur, coś do zjedzenia, a czas umilały zespoły muzyczne.
Wspaniała inicjatywa, dziękujemy za zaproszenie. Czytaj dalej …

Szlakiem „Green Velo”

W sobotę 8 października kilkuosobowa grupa Roweraków udała się do Zamościa, by wspólnie innymi rowerzystami z naszego województwa pokonać i poznawać kolejne kilometry szlaku rowerowego Green Velo. Tym razem ponad 70 osobowa ekipadzielnych i nieustraszonych miłośników turystyki rowerowej zwiedziła okolice Zwierzyńca, Szczebrzeszyna i Zamościa. Rajd rowerowy zorganizowała Lubelska Regionalna Organizacja Turystyczna, by promować walory turystyczne województwa lubelskiego. Ach zamojskie jakie cudne – może tu jeszcze zajrzymy. Czytaj dalej …

Święty Antoni w Turowie – 25.09.2016r.

To była szybka wycieczka. Do Turowa dojechaliśmy w niecałą godzinę, by tam od miejscowego przewodnika pani Marianny usłyszeć ciekawostki o świętym Antonim (ten od osób i rzeczy zaginionych). W miejscu gdzie był przed kilkoma wiekami św. Antoni Padewski stoi kaplica wystawiona na jego cześć. Obok groby powstańcze z 1830 roku i z II wojny światowej. Pobyt zakończyliśmy i p. Marianny i Adama, dziękujemy. Czytaj dalej …

Wycieczka z liceum

W piątkowe popołudnie 23 września druga klasa LO Z Radzynia odwiedziła gościnny Wohyń, by wspólnie z miejscowymi Rowerakami poznaj trochę historii dawnego grodu położonego na granicy Korony i Litwy. Podczas rowerowej przejażdżki licealiści poznali mroczną historię folksdojcza Adolfa Dykowa i dowiedzieli się po co do Wohynia z końcem XIII wieku przybył krakowski książę Leszek Czarny. Odwiedzili też szkołę w Wohyniu gdzie pierwsze nauki pobierał pomysłodawca wycieczki Alek i Zobaczyli jak wygląda praca w Zrzeszeniu „Nasz Sad”. Czytaj dalej …

Przystań pod lasem

W słoneczną niedzielę 9 września 2016 roku, ale z mocnymi podmuchami wiatru siedmioosobowa grupa Roweraków wybrał się do Białek k/Radzynia, by u pani Ireny w „Przystani pod Lasem” przypomnieć jak wyglądało życie naszych dziadków. Można było obejrzeć wiele narzędzi, które już wyszły z użycia za naszego życia. Jeden wspaniale radził sobie z cepami, drugi podziwiał oryginalny krzyż z napisem „Akcja Burza” a i klepanie kosy na babce tez nie było nam obce. Był też poczęstunek w postaci owoców i koziego mleka (wspaniała kompozycja), pamiątkowe zdjęcia i wpis do księgi gości. Dziękujemy Pani Ireno, zapewne wrócimy tutaj. Czytaj dalej …

Wyjazd na Mazury

Błękit jeziora dokoła, a tam w oddali gdzieś las …
Kilkudniowa wyprawa w dniach 9-11 września na Mazury a dokładniej do Sucholasek, czyli godzinę drogi rowerem na wschód od Giżycka pozwoliła nam zwiedzić piękną okolicę wśród jezior i pagórków oraz ciekawych miejsc historycznych. Były także kąpiele w jeziorze, dożynki w Sucholaskach, połowy ryb. Twierdza Boyen w Giżycku z czasów Fryderyka Wilhelma, Bunkry dowództwa Wermachtu z czasów II wojny w miejscowości Mamerki … piękne ścieżki rowerowe, których tylko pozazdrościć. Powrócimy tu za rok – Gosiu dziękujemy ! Czytaj dalej …