Wirtualne wycieczki – 2

Do urny 

Ze strony władzy to pomysł bzdurny,

Że nas zachęca, by pójść do urny,

Może nas spotkać bolesny cios,

W niej nasze prochy, a nie nasz głos.

(fraszka Jana Zacharskiego)

W związku z szerzącą się w Polsce epidemią koronawirusa ROWERAKI zapraszają na wirtualne wycieczki po okolicy. Przedstawimy miejsca, które w wolnym czasie warto poznać. Takie czasy – musimy zostać w domu.

 

 

Sierociniec w Bezwoli (cz.2)

Przez dwa tygodnie siostry stołowały się u ks. Dziekana w Wohyniu, nie mogąc rozpocząć żadnej pracy wychowawczej i nie mając środków do urządzenia najprymitywniejszego gospodarstwa domowego. Ludność odnosiła się niezbyt przychylnie, to też przykrością było dla sióstr słuchać, kiedy ks. Dziekan uspakajał z ambony swych parafian, że Siostry Felicjanki, które przybyły do Bezwoli, nie będą ciężarem parafii i nie zażądają od nich żadnej pomocy. Na razie siostry były w bardzo kłopotliwej i przykrej sytuacji. Znalazły się jednak wśród włościan litościwe serca, których wzruszyła bieda sióstr i pożyczyli siostrom łóżek, pościeli i parę krzeseł. Wkrótce zachorowała S.M. Floriana i powróciła do Krakowa.
Po tygodniowym pobycie sióstr w Bezwoli, W.Matka M.Gerarda z S.M. Bonifacją wyjechały do Warszawy, po zakup niezbędnych naczyń kuchennych i innych koniecznych rzeczy. W Warszawie spotkały Przewielebną Matkę Generalną, która ofiarowała na zagospodarowanie dla Bezwoli marek tysiąc (1000).
Po powrocie sióstr z Warszawy, Przewielebny ks. Dziekan zaprosił do siebie na konferencję okolicznych Ziemian, celem udzielenia pomocy zakładowi sierot. Na zebraniu były obecne: W. Matka, M. Gerarda i S.M. Bonifacja. Zaproszeni chętnie ofiarowali swą pomoc i tak:
Jaśnie Oświecona księżna Zofia Sewerynowa Światopełek – Czetwertyńska z Suchowoli, obowiązała się dostarczać rocznie metrów trzydzieści drzewa opałowego, podarować parę koni, krowę, narzędzia rolnicze, uruchomić gospodarkę rolną i odrestaurować plebanię, t.j. dom mieszkalny.
Jaśnie Oświecona księżna Maria Włodzimierzowa Światopełek – Czetwertyńska z Milanowa, obowiązała się dawać rocznie metrów trzydzieści drzewa opałowego, podarować parę koni i dźwignąć z ruiny budynki gospodarskie.
Jaśnie Wielmożna hrabina Maria Józefa Grocholska, córka księżnej z Suchowoli, ofiarowała corocznie metrów dwadzieścia pięć drzewa opałowego.
Jaśnie Wielmożny Pan Włodzimierz Andrycz, właściciel Bezwoli objął opiekę i nadzór nad gospodarstwem rolnym.
Przewielebny ks. Dziekan Edward Szubstarski, obowiązał się z pomocą parafian odrestaurować kościółek.
Zaraz przystąpiono do pracy. Najpierw remontowano dom mieszkalny. Na strychu wybudowano facjatki, cztery cele dla sióstr, cały dom wewnątrz wytynkowano i dano nowe podłogi. Równocześnie remontowano budynki gospodarskie, a dopiero z wiosną rozpoczęto restaurować kościółek, który wewnątrz cały wytynkowano i pomalowano.
W czasie remontu domu przez cały rok siostry mieściły się w jednym tylko pokoju, który służył jako: oratorium, refektarz, pracownia, dormitarz, a nawet jako rozmównica; w drugim pokoju były sieroty, które zaczęto przyjmować już w grudniu 1921 r.

 

Wirtualne wycieczki – 1

WIRUS

Codziennie śledzimy najnowszego newsa,

Rządzący zwalczają koronawirusa.

Niestety jednak to jedno się ziści,

Nie zniknie z polityki wirus nienawiści.

(fraszka Jana Zacharskiego)

W związku z szerzącą się w Polsce epidemią koronawirusa ROWERAKI zapraszają na wirtualne wycieczki po okolicy. Przedstawimy miejsca, które w wolnym czasie warto poznać. Takie czasy – musimy zostać w domu.

Sierociniec w Bezwoli (cz.1)


Oficjalny dokument posiada datę „27 listopada 1921 r.” i dotyczy powołania do życia przytułku dla sierot i starców w Bezwoli


„Pierwszy Biskup Podlaski ks. Henryk Przeździecki po zakończeniu wojny światowej w 1918 roku wyraził życzenie, aby Siostry Felicjanki objęły placówkę w jego diecezji, podejmując pracę wychowawczą nad sierotami.
W tym celu wydelegował w swoim imieniu proboszcza parafii Wohyń księdza Edwarda Szubstarskiego i ks. Dziekana z Radzynia do Przewielebnej Matki Generalnej M. Bonawentury w Krakowie prosząc, aby Siostry Felicjanki w jego parafii we wsi Bezwoli, urządziły i prowadziły sierociniec. Ks. Dziekan tak umiejętnie i przekonywająco przedstawił potrzebę natychmiastowego przybycia sióstr do Bezwoli, że Przewielebna Matka Generalna wyjątkowo odstąpiła od zwyczaju przyjętego w Zgromadzeniu i bez żadnego poprzedniego zbadania warunków i stosunków miejscowych, wysłała zaraz siostry do Bezwoli.
Na nieznane i niezwykle trudne początkowe warunki otwierającego się domu, Siostry zostały wysłane dnia 24 października 1921 roku. Po niezwykle trudnej drodze dotarły na miejsce po północy zajeżdżając na plebanię do proboszcz ks. E. Szubstarskiego, który przy powitaniu był bardzo zmieszany tak nagłym przybyciem sióstr.
Dom w Bezwoli obejmował probostwo pounickie, opuszczone przez popa rosyjskiego w czasie pierwszej wojny światowej. Probostwo to składało się z drewnianego kościółka oraz plebani, do której należało trzy włóki ziemi ornej t.j. dziewięćdziesiąt morgów i kawałek lasu.
Kościółek siostry zastały bardzo zaniedbany, wewnątrz grube bale, z których był zbudowany, cały pobielony wapnem na kolor ciemno niebieski. Dom mieszkalny zewnątrz prezentował się dosyć dobrze, ale wewnątrz ściany z grubych bali dawno nie bielonych, brudny i pusty, dosłownie, cztery kąty i piec piąty, dodając do tego budynki gospodarskie w zupełnej ruinie.”
… z kroniki Sióstr Felicjanek … cdn

Zaczynamy 2020 rok

Niedziela 8 marca to dobry dzień by rozpocząć sezon rowerowy 2020. Zaczynamy bardzo delikatnie kilkanaście kilometrów np. do Okalewa, by tam spokojnie pod parasolami ustalić szczegóły wyjazdów na najbliższy czas. Kto odważny, kto się zgłasza, bo Roweraki ruszają o godz. 14.00 z centrum Wohynia.

Wieczór wspomnień

Roweraki zapraszają na spotkanie do GCK w Wohyniu w dniu 18 stycznia (sobota) na godz. 17.00 by wspólnie przypomnieć sobie najważniejsze wydarzenia z wypadów rowerowych od czasów najdawniejszych. Obok kilkunastominutowego pokazu zdjęć posłuchamy propozycji na rok bieżący. By zachęcić do spotkania poniżej przedstawiamy wybrane zdjęcia np. z pierwszych wyjazdów rowerzystów z Wohynia czy pierwszego spotkania z parczewską grupą. Zapraszamy, rowerzystów z Parczwa, Radzynia, naprawdę warto poświęcić trochę czasu, a będzie co oglądać ! Czytaj dalej …

Spotkanie w Parczewie

Parczewska Grupa Rowerowa z początkiem roku kalendarzowego organizuje spotkania opłatkowo – noworoczne dla zaprzyjaźnionych rowerzystów, którzy zjeżdżają z połowy województwa by spotkać się, powspominać, zaplanować kolejny sezon. Uroczystości obowiązkowo zaczynają się Mszą św. w bazylice w intencji rowerzystów i ich rodzin. Część opłatkowa i rozrywkowa odbywa się w sali bankietowej w bardzo uroczystej scenerii. Są księża, opłatek, śpiew kolęd, życzenia, a w dalszej części bardziej na wesoło przy stole i na parkiecie. Na spotkanie w sobotę 4 stycznia 2020r. Czytaj dalej …

Boże Narodzenie 2019

Tradycyjnie, jak co roku,
sypią się życzenia wokół.
Większość życzy świąt obfitych
i prezentów znakomitych,
a ja Ci życzę:
uśmiechu od ucha do ucha
i pogody ducha.

Wesołych Świąt!

ROWERAKI

Rok Unii Lubelskiej – zakończenie

Rok Unii Lubelskiej zakończony. W trakcie bieżącego roku w 450 rocznice zawarcia Unii Lubelskiej w GCK w Wohyniu odbyło się kilkanaście różnego rodzaju spotkań na temat wkładu miasta królewskiego Wohyń w udział jednego z najważniejszych wydarzeń historii Polski. Materiały na planszach posłużyły do przeprowadzenia lekcji historii ze szkół w Wohyniu i Ostrówkach, jednak punktem kulminacyjnym była nadzwyczajna Sesja Rady Gminy poświęcona temu doniosłemu wydarzeniu. Czytaj dalej …

Piąty rok działalności zakończony

W sobotnie popołudnie 09.11.2019r. w Gminnym Centrum Kultury w Wohyniu odbyło się spotkanie Roweraków podsumowujące piąty rok działalności. Wśród biorących udział w spotkaniu nie mogło zabraknąć zaprzyjaźnionych rowerzystów z Parczewa i Radzynia. W scenerii przygotowanej na ten dzień przygotowano niewielką wystawę fotografii przypominającą najciekawsze wyjazdy rowerowe. Miłym akcentem było przekazania pamiątkowego dyplomu od „RGR I LO i Przyjaciele” podkreślającego wspólne ciekawe spotkania podczas setek przejechanych kilometrów. Wśród dźwięków muzyki przy udziale Andrzeja i Daniela były tańce i śpiewy Czytaj dalej …

Testowanie nowej ścieżki

Popołudnia jesienią szczególnie po zmianie czasu nie są dobrą porą na przejażdżki 40 kilometrowe. Ale z Radzyńską Grupę Rowerową „I LO i Przyjaciele” można jechać równie nocą. To ostatnie chwile by przynajmniej częściowo przejechać nową ścieżką rowerową wzdłuż drogi krajowej nr 815 [Parczew- Lubartów]. Jednak by tam dotrzeć należało pokonać dodatkowe kilometry przez Okalew i Żminne. Za to nagrodą jest widok cieszący oko każdego rowerzysty – gładka asfaltowa nawierzchnia (nie kostka), właściwe oznakowania, teren delikatnie pofałdowany – jeszcze tylko drobne prace przy wiadukcie kolejowym i trasę między Parczewem a Czytaj dalej …

Spotkanie Roweraków

W czwartek 24 października 2019r. w Gminnym Centrum Kultury w Wohyniu odbyło się spotkanie Roweraków w którym udział wzięli również zaprzyjaźnieni rowerzyści z Parczewa. Poruszono sprawach organizacyjne, były wspomnienia i niewielkie plany na rok następny. Miłym akcentem było wręczenie szefowi Roweraków w związku z kolejnymi urodzinami pamiątkowego albumy o Parczewie. Najlepszego Jurek !!! Zakończenie spotkania odbyło się w bardziej kameralnej scenerii. Czytaj dalej …

Wycieczka z MOSIR-em

W sobotę 28.09.2019 roku w ramach Europejskiego Tygodnia Sportu organizowanego przez radzyński MOSiR niewielka grupa Roweraków wzięła udział w rajdzie rowerowym „Szlakiem obiektów sakralnych”. Imprezę zdecydowanie popsuł wcześniej podający deszcz, ale i tak najwytrwalsi stawili się na trasie. Dla nas ze względu na ograniczenia czasowe obiektami do zwiedzania był kościół w Szóstce i Drelowie oraz poczęstunek ze wspaniałym bigosem w dawnej organistówce też w Drelowie, za co serdecznie organizatorom dziękujemy. Wszyscy uczestnicy rajdu otrzymali drobne upominki (światełka i torebki). Czytaj dalej …