Rowerowy Rajd Pamięci Józefa Franczaka

Upalna niedziela 30 sierpnia dostarczyła wielu niezapomnianych wrażeń. Na zaproszenie Lubartowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sportu pojechaliśmy do Gardzienic w gminie Piaski, by pod wieżą widokową rozpocząć Rowerowy Rajd Pamięci Józefa Franczaka ps. „Laluś”. Dla niewtajemniczonych dodam, że wachmistrz Wojska Polskiego jest powszechnie uznawany za ostatniego partyzanta polskiego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego. Początkowe kilometry nie wróżyły nic dobrego, teren pagórkowaty, pod wiatr i kapeć, jednak wszystko ma swoje granice – dalej było tylko lepiej. Dotarliśmy do miejsca gdzie nasz bohater Laluś poległ w walce z grupą operacyjną służb bezpieczeństwa w październiku 1963, po 24 latach konspiracji. W Majdanie Kozic Górnych przy szosie 836 stoi pamiątkowy krzyż, a nieopodal w gospodarstwie stary dom przy którym zginął Józef Franczak. W centrum Piask przy cmentarzu znajduje się pomnik Józefa Franczaka, a dalej po kilku pochówkach spoczywa w grobie rodzinnym Laluś. Dla zainteresowanych historią J. Franczaka zapraszam do różnych opracowań. Na zakończenie jednodniowego rajdu i przejechaniu 30 km przyszedł, czas na ognisko z kiełbaskami. Dziękujemy organizatorom szczególnie kol. Piotrowi za zorganizowanie rajdu i przybliżenie postaci ostatniego partyzanta polskiego podziemia, dziękujemy za otrzymane materiały. Do zobaczenia na uroczysku Baran w Kąkolewnicy, bo tam swego czasu Laluś też przebywał !!!
W rajdzie brało udział ok. 30 osób w tym 10 Roweraków, a wśród nich kilkoro, którzy przyjechali dwa dni wcześniej by podczas rowerowych spacerów podziwiać piękno Pojezierza Łęczyńskiego.
Pisaki to nie tylko historia Józefa Franczaka, ale znane od dziesiątków lat słynne „flaki”, których nie mogliśmy sobie odpuścić.

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.